|
blog o badaniu internetu
Blog > Komentarze do wpisu
Mindshare wprowadza GRP dla wideo w internecie
Jak pisze AdAge, dom mediowy Mindshare i internetowa sieć reklamy wideo YuMe wprowadzają w Stanach nowy wskaźnik oglądalności wideo w internecie: znany z tradycyjnych mediów, zwłaszcza telewizji, Gross Rating Point. GRP to wskaźnik intensywności kampanii reklamowej, obliczany jako iloczyn zasięgu kampanii w grupie celowej i częstotliwości kontaktów z reklamą.
Obliczanie GRP dla internetu było dyskutowane od dawna, jednak do tej pory borykało się z problemem niewielkiego zasięgu jak miał cały internet. Jednak, wg comScore, obecnie już połowa Amerykanów ogląda wideo w internecie. Co ciekawe "internetowe" GRP wg propozycji Mindshare i YuMe odnosi się do formatu wideo, a nie do wszelkich innych form reklamowych, zwłaszcza reklamy display, która często ma szeroki zasięg i mogłaby osiągnąć wysokie GRP. Mindshare i YuMe wprowadzają dwa rodzaje GRP: 1. Odnoszący się do całej populacji, porównywalny z GRP obliczanym np. dla kampanii w telewizji. GRP = (Emisje do grupy celowej / Liczebność grupy celowej w populacji) * 100 2. Odnoszący się do populacji internautów korzystających z wideo w internecie. iGRP = (Emisje do grupy celowej / Liczebność grupy celowej wśród osób oglądających wideo w internecie) * 100 Powyższe wzory różnią się mianownikiem. W liczniku w obu przypadkach podaje się liczbę wyemitowanych spotów reklamowych. Internetowe GRP w propozycji Mindshare i YuMe liczone jest tylko miesięcznie. Więcej można przeczytać tu: YuMe iGRP Whitepaper. Ciekawe czy propozycja się przyjmie. Na pewno pomysł idzie w dobrym kierunku (jest wręcz oczywisty) - w sytuacji rosnącego zasięgu internetu i zaangażowania jakie buduje internet, zwłaszcza w młodych grupach, oraz ewidentnego starzenia się widowni telewizji, wspólna waluta w postaci GRP pomoże docierać do młodych grup poprzez internet, jednocześnie wykorzystując stare i sprawdzone metody planowania kampanii w telewizji. Z drugiej strony - moim zdaniem - internet to dużo więcej niż telewizja, i ograniczanie się do GRP jest próbą przystosowania bardziej nowoczesnego medium do zasad działania medium starego. Na pewno nie wyzwoli to potencjału sieci (ale być może pozwoli jej więcej zarobić). poniedziałek, 06 kwietnia 2009, var13
Komentarze
|
|
I chyba dobrze - to pozwoli im lepiej zrozumieć sieć i (tak jak napisałeś) zainwestować w nią większe budżety.
A to że przykładamy stare miary do nowych rzeczy - hmm, dla mnie wideo to wideo. Jeśli uda się porównać to z TV do tego z Netu, to super. Na pewno jeden wskaźnik iGRP nie zmierzy całej Sieci, bo jest ona zbyt różnorodnym medium. Musimy zatem dla różnych form utrzymywać różne wskaźniki i nade wszystko dążyć do ich wystandaryzowania w skali globalnej (żeby już nie było więcej kwiatków w rodzaju Real User).